Wyobraź sobie, że masz psa. Małego, kudłatego, pełnego energii yorka, którego kochasz nad życie. Jest on Twoim jedynym prawdziwym przyjacielem, z którym codziennie wieczorem dzielisz się swoimi smutkami i radościami. Pewnego dnia wracasz zmęczona do domu i szukasz swojego powiernika, by wypłakać się w jego sierść, potrzebujesz pocieszenia i wsparcia. Zostajesz jednak zaskoczona, bo zamiast pędzącego w Twoją stronę psa z wywieszonym jęzorem, widzisz zdezorientowanego, młodego chłopaka siedzącego na podłodze. Co się stało z psem? Kim jest nieznajomy i jak wpłynie na Twoje życie?
Przedstawiona wyżej sytuacja jest odzwierciedleniem codzienności Ani - głównej bohaterki "Na psa urok". Dziewczyna żyje pracą. Nie ma życia prywatnego, własnego zdania, odwagi na zmiany. Ma tylko psa. Psa, który tego jednego dnia wywraca monotonność jej codzienności do góry nogami. Ponadto, kiedy wszystkie problemy zaczynają przygniatać Anię całym swoim ciężarem pojawia się również Iza - dawna przyjaciółka ze studiów, teraz celebrytka znana w całym kraju. Ona też ma kłopoty.
Anna Sokalska to polska pisarka, która ma już na swoim koncie 6 książek. Czytelnicy znają ją z ogromnego poczucia humoru i dystansu do świata. Ta kobieta pisze tak, że po przeczytaniu zaledwie kilku stron nie będziesz mógł przestać się uśmiechać i patrzeć na rzeczywistość przedstawioną (i tą realną) przez różowe okulary. Twórczość polskich pisarzy coraz bardziej mnie zaskakuje.

Ale o co w ogóle w tej książce chodzi? Czy to nie jest zwyczajna historyjka dla dzieci, którą można przeczytać im przed snem? Co to, to nie. Owszem, "Na psa urok" mogę przeczytać wszyscy - dzieci, młodzież, dorośli - i każdemu na swój sposób się ona spodoba. Dzieci dostrzegą w niej zabawną historyjkę o chłopaku, którego zła wiedźma zamieniła w psa, i tyle. Młodzież może zrozumieć więcej, dostrzeże wskazówki, które daje nam autorka, zrozumie czarny humor, może nawet wysnuć pewne wnioski o życiu. A dorośli mogą zobaczyć w niej swoją zabieganą codzienność okraszoną ironią i optymizmem. Wszyscy zadowoleni, prawda? :)
"Na psa urok" to książka, która mnie oczarowała swoją wyjątkowością. Łączy ona fantastyczną opowieść chłopaka, który przez 400 lat był uwięziony w ciele psa z codziennymi problemami. Autorka naświetla nam świat realny, ale przeplata go z wątkami fikcji literackiej, a nawet legend. Na przykładzie jednej z bohaterek - Izy Sokół - pokazuje prawdziwe życie celebrytów, uświadamiając nam, że nie jest ono usłane różami. Z kolei Ania to przykład osoby 'uzależnionej' od pracy. Każda postać ma znaczenie. Akcja powieści rozgrywa się we Wrocławiu, dzięki czemu książka jest jeszcze bardziej oryginalna - w dzisiejszych czasach nawet polscy pisarze osadzają swoją twórczość poza granicami kraju.
Nie wspomniałam chyba jeszcze, że powieść ta jest opowiedziana z perspektywy narratora wszechwiedzącego. Ale jest coś jeszcze - pani Sokalska w różnych miejscach umieszcza własne komentarze, które jeszcze bardziej zachęcają do czytania. Śliska faktura okładki - która sama w sobie jest niezwykle intrygująca - bardzo mnie ucieszyła. Dlaczego? Książka nawet po przeczytaniu prezentuje się idealnie. Jedyne, co w jej wydaniu lekko mnie zdziwiło to sama waga książki - niecałe 300 stron dorównuje o wiele grubszym tomiskom.
Przyznam się, że powieść męczyłam dwa tygodnie - ale, ale - nie miało to związku z tym, że przedstawiona historia była nudna, czy też nie porywała czytelnika (bo to nieprawda). Wciągała mnie tak bardzo, że nie mogłam się oderwać nawet, gdy jadłam obiad. Więc w czym problem? Traktowałam ją jak narkotyk - nie chciałam, żeby się skończyła, dawkowałam ją sobie, bo chciałam co dziennie po przyjściu do domu 'zanużyć się' w tej odprężającej powieści. Do tej pory rozpaczam, że już pożegnałam się z Maćkiem, Anią, Jerrym, Izą... Myślę, że to powinna być dla Was największa zachęta.
Poszukujesz odstresowania, ironicznego humoru i intrygującej historii z zaskakującym zakończeniem? Zwątpiłeś w polskich pisarzy, a chciałbyś wreszcie w nich uwierzyć? Lubisz nietuzinkowe, fantastyczne przygody, które przenoszą Cię w inny wymiar, ale nie kręcisz też nosem na obyczajowość? W takim razie, "Na psa urok" będzie dla Ciebie lekturą doskonałą. Może nawet polubisz ją tak bardzo, że sięgniesz po inne powieści Anny Sokalskiej? Ja ze swojej strony jestem zaintrygowana, chętnie zapoznam się z resztą jej twórczości :)
Tytuł: Na psa urok
Autor: Anna Sokalska
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza ATUT
ISBN: 9788379771011
Liczba stron: 284
Cena okładkowa: 30 zł
Moja ocena: 8/10
Recenzja dostępna również na Lubimy Czytać *klik*
Ta recenzja bierze udział w Wakacje z książką KONKURS :)
Ta recenzja bierze udział w Wakacje z książką KONKURS :)
Isabel ♥