sobota, 30 kwietnia 2016

[54] Szeptucha - Katarzyna Berenika Miszczuk

Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby król Mieszko I nie przyjął chrztu? Ja w sumie nie. Ale Katarzyna Berenika Miszczuk zastanawiała się za nas wszystkich razem wziętych. Tak właśnie powstała Szeptucha. Książka wyróżniająca się na tle wszystkich innych.

Jest rok 2015. Istnieją telefony, komputery, internet i wszystko inne, co zawdzięczamy elektronice. Samochody również jeżdżą po drogach. Wszystko jest tak, jak w rzeczywistości. No, może z jedną małą różnicą. Polska nadal jest słowiańskim krajem, wierzącym w wielu bogów. Ale główna bohaterka nie cierpi tych zabobonów. Kiedy kończy studia, musi iść na roczne praktyki do szeptuchy, bo inaczej nie będzie mogła zdobyć zawodu lekarza. Jest to dla niej jak największa kara, bo wie, że i tak nigdy nie będzie pracować jako wiejska znachorka, więc te praktyki to dla niej strata czasu. Ale nie spodziewała się, że szeptucha będzie tak wspaniałą kobietą, na wsi spotka miłość jej życia, a bogowie będą chcieli sprawić, aby w nich uwierzyła...

Katarzyna Berenika Miszczuk jest dla mnie fenomenalną pisarką. I niech nie zwiedzie Was to, że jest to POLSKA pisarka. Z powieściami tej autorki mam same dobre wspomnienia, ponieważ już nie jeden raz bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Uwielbiam trylogię o Wiktorii Biankowskiej, która wyszła spod jej pióra i od czasu, gdy pochłonęłam ją w dosłownie kilka dni, ciągle miałam ochotę na więcej. Więcej Katarzyny Bereniki Miszczuk. Właśnie dlatego zdecydowałam się kupić i przeczytać Szeptuchę. Było warto!

Katarzyna Berenika Miszczuk stworzyła niesamowitą wizję teraźniejszości, która mogłaby być rzeczywistością, gdyby Mieszko I nie przyjął chrztu tysiąc lat temu. Autorka zwinnie prowadzi nas po swoim świecie, odkurza słowiańskie legendy, bogów i upiory. Na kartach tej książki spotkałam utopce, wąpiry, rusałki, a nawet Swarożyca i Welesa w samej osobie!

Główna bohaterka, Gosława (dla przyjaciół Gosia), to twardo stąpająca po ziemi dwudziestoczterolatka. Nie wierzy w sposoby leczenia, które przedstawia jej Baba Jaga, bogowie też są dla niej nierealni, bo nigdy ich nie widziała. Taka kobieta samowystarczalna. Co bardzo mi się w niej podobało? Przede wszystkim to, że była niewyobrażalnie realna. Miała swoje fobie, humorki, często mówiła coś, zamiast najpierw to przemyśleć. Takie osoby istnieją w prawdziwym świecie, więc momentami miałam wrażenie, że Gosia siedzi obok mnie i opowiada mi swoją nieprawdopodobną historię. Jednak to nie główna bohaterka była moją ulubioną postacią. Szczególnie polubiłam Babę Jagę, czyli szeptuchę, do której Gosia chodziła na praktyki. To tak wspaniała kobieta, że sobie nawet nie wyobrażacie! :D

W książkach Katarzyny Bereniki Miszczuk znajdziecie przede wszystkim cudowny klimat nie do podrobienia. Nie inaczej jest w SzeptuszeLekturze tej książki towarzyszy taka swojska, przyjemna i okraszona humorem atmosfera. Autorka pisze w tak genialny sposób, że czytanie jej powieści to czysta przyjemność! Ta historia rozjaśni każdy, nawet najbardziej ponury dzień. Zapewniam, że uśmiech nie zejdzie z Waszej twarzy ani na chwilę!

Szeptucha zabierze Was w fantastyczną przygodę, którą będziecie wspominać z błyskiem w oku. Polecam ją przede wszystkim kobietom. I młodym, i odrobinę starszym. Dajcie ją do przeczytania swojej córce, mamie, babci, prababci, cioci, siostrze, kuzynce... Nie mówię, że mężczyznom się nie spodoba, ale to właśnie żeńską część czytelników ta książka najbardziej oczaruje. Jeśli jej nie przeczytacie... nie macie po co wracać na tego bloga! xD
Szeptucha to przesympatyczna opowieść, która całkowicie mnie ujęła. Uwielbiam powieści, które oprócz ciekawej fabuły, genialnych bohaterów i przystępnego stylu pisania zawierają zabawne dialogi. Dzięki temu czytanie tej książki jest jeszcze przyjemniejsze! Więc jeśli chcecie przeżyć niezapomnianą przygodę, polecam Wam tę książkę całym sercem.
Tytuł: Szeptucha

Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: WAB
ISBN: 9788328026629
Liczba stron: 414

Moja ocena: 9/10
Recenzję znajdziecie również tutaj:
Lubimy Czytać *klik*
w.bibliotece *klik*

Czytaliście już jakąś książkę Katarzyny Bereniki Miszczuk? Koniecznie dajcie znać, jak Wam się podobały!
Iza xx