poniedziałek, 25 lipca 2016

[65] Gregor i Tajemne Znaki - Suzanne Collins

W dzisiejszym świecie dzieci czytają coraz mniej książek. Zamiast czerpać mądrość z opowieści im dedykowanym, wolą oddać swą dziecięcą naiwność wirtualnemu światu. Przestają dostrzegać pozytywy czytania książek. Nie wiedzą, że po otwarciu powieści czeka na nich niezapomniana przygoda. Doskonałym przykładem takiej przygody są Kroniki Podziemia - seria, która wciąga nieubłaganie i uczy wielu mądrych rzeczy nie tylko najmłodszych.

Od wieków myszy – chrupacze – były zmuszone stale uciekać, przeganiane z zajmowanych przez nie terenów przez szczury. Teraz jednak chrupacze znikają, a młoda królowa Luksa, która zawdzięcza im życie, zrobi wszystko, by dowiedzieć się dlaczego.
Zaledwie kilka miesięcy wcześniej Gregor i Botka wrócili z Podziemia, gdzie musieli pozostawić chorą mamę. Teraz przyłączają się do wyprawy, której celem ma być jedynie zdobycie informacji – Gregor jest szczęśliwy, że tym razem nie ciąży na nim żadna przepowiednia. Kiedy jednak wychodzi na jaw, jaki los czeka myszy i być może ludzi, wyprawa okazuje się dużo bardziej dramatyczna, niż podejrzewali – a chłopak zaczyna rozumieć, jakiemu proroctwu musi jeszcze stawić czoło.
Moce Gregora zostają wystawione na śmiertelną próbę w tej pełnej napięcia i przygód przedostatniej części Kronik Podziemia „Gregor i tajemne znaki”.
- Lubimy Czytać

Przygodę z Kronikami podziemia zaczęłam przede wszystkim ze względu na autorkę, ponieważ Suzanne Collins bardzo dobrze kojarzyła mi się dzięki słynnym Igrzyskom śmierci. Stwierdziłam, że ciekawie byłoby przeczytać debiutancką serię tak utalentowanej pisarki. No i pochłonęłam zaskakująco dobry tom pierwszy, przeczytałam oszałamiający tom drugi i jeszcze bardziej niezwykły trzeci tom. Dziś chciałam Wam opowiedzieć o czwartej części tej niesamowitej historii.

Kroniki Podziemia to niezwykła seria, która oczarowuje fantastycznym klimatem, zaskakuje wykreowaniem zupełnie nowego, szczegółowo opisanego świata i wciąga niczym czarna dziura, bo ciągle coś się dzieje. Poza tym oferuje wiele mądrych i życiowych lekcji. Zwraca uwagę na różne problemy. Jest tak uniwersalna, że możecie ją przeczytać sami, ale świetnym pomysłem będzie też podsunąć tę opowieść młodszemu rodzeństwu, przyjaciołom czy komukolwiek innemu. Każdy, młodszy czy starszy, znajdzie w tej opowieści coś dla siebie. 

Będę z Wami całkowicie szczera - trudno mi pisać recenzję kolejnego tomu serii, bo nie chcę Wam spojlerować poprzednich. Dlatego nie będę zbyt dużo opowiadać o treści, a skupię się na emocjach. Czyli pewnie napiszę to samo, co przy okazji recenzji poprzednich części, ale co ja na to poradzę, że ta seria tak bardzo zawładnęła moim sercem, że mogę o niej mówić w samych superlatywach?

Jeśli chodzi o wykreowanie świata, to nie macie się tutaj czego obawiać, bo autorka spisała się rewelacyjnie. Mamy tutaj Regelię - krainę ukrytą kilometry pod powierzchnią ziemi. Krainę, do której dostać się możecie w kilka sposobów - przechodząc przez ukrytą dziurę w pralni lub schodząc tajemnymi schodami ukrytymi pod głazem kanalizacji miejskiej. Jednak najprostszym sposobem, który wykorzystałam również ja, jest otworzenie serii Kroniki Podziemia

A jak już dostaniecie się do Regelii, to możecie stracić przytomność z wrażenia. Olbrzymie nietoperze, przerośnięte myszy, złowieszcze szczury rozmiarów człowieka, ludzie o zupełnie białej cerze i fioletowych oczach, świat ukryty przed słonecznymi promieniami, a mimo to prosperujący bardzo dobrze. No, prawie. Regelii ciągle grozi wojna ze strony szczurów, a poza tym nieustannie wiszą nad nimi niebezpieczne przepowiednie, które najczęściej się spełniają. I właśnie tutaj potrzebny jest Gregor, który tę krainę uratuję.

Główny bohater tej serii, wcześniej wspomniany Gregor, ma już dwanaście lat. Zdziwicie się pewnie, że jest tak młody, co? W recenzji pierwszego tomu narzekałam na niewiarygodność tego, że takie dziecko jest w stanie być tak odpowiedzialne, żeby samodzielnie zajmować się dwuletnią siostrą i podejmować tak racjonalne decyzje. Ale wiecie co? Z biegiem czasu bardzo go polubiłam i doszłam do wniosku, że Suzanne Collins specjalnie zastosowała w swojej opowieści tak młodego głównego bohatera, żeby mogli się z nim utożsamiać młodsi czytelnicy.

Tejemne Znaki dorównuje poprzednim tomom. Wszystkie wydarzenia są tutaj bardzo nieprzewidywalne, bohaterowie są niezwykle inteligentni, a sama fabuła zapiera dech w piersiach. Poza tym styl pisania Suzanne Collins sprawia, że czyta się z jeszcze większą przyjemnością.

Serię Kroniki Podziemia polecam każdemu bez wyjątku. Zarówno starsi, jak i młodsi będą zachwyceni tą historią, jej uniwersalnością i pięknym przekazem. Oferuje ona niezwykłą przygodę, która ubarwi Wam każdy dzień. Uświadamia, jak ważna jest rodzina i przyjaciele. A jej lektura to czysta przyjemność! Czytajcie pierwszy tom i zakochujcie się w tej opowieści. A ja nie mogę doczekać się premiery ostatniego tomu - już teraz wiem, że to będzie bolesne rozstanie z tą serią. Zazdroszczę Wam, że możecie to wszystko przeżyć od samego początku. Nie zmarnujcie tej okazji i przeczytajcie to ♥
 

Tytuł: Gregor i Tajemne Znaki
Autor: Suzanne Collins
Tłumaczenie: Dorota Dziewońska
Wydawnictwo: IUVI
ISBN: 9788379660223
Liczba stron: 368
Cena okładkowa: 34,90

Moja ocena: 8+/10
Recenzję znajdziesz również tutaj:
Lubimy Czytać *klik*
w.bibliotece.pl *klik*

Gregor i Niedokończona Przepowiednia | Gregor i Przepowiednia Zagłady | Gregor i Klątwa Stałocieplnych | Gregor i Tajemne Znaki | Gregor i Kod Pazura

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu IUVI!

Czytaliście już tę serię? Koniecznie dajcie znać, czy jesteście równie zachwyceni, jak ja!
Iza xx

6 komentarzy:

  1. Już od jakiegoś czasu planuję zabrać się za te książki. Mam nadzieję, że w końcu mi się to uda.
    Pozdrawiam :*
    W wolnej chwili zapraszam do mnie
    zapoczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, bo naprawdę warto <3

      Usuń
  2. Mimo twojej pozytywnej opinii, chyba jednak nie zajrzę do tej książki. Czuje, że nie jest to historia dla mnie, a sama fabuła nie przyciąga mnie :/
    Pozdrawiam Juliet z bloga zapiskizgredka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej ;) Nominowałam Cię do LBA. Mam nadzieję, że odpowiesz :)
    http://em-bloguje.blogspot.com/2016/07/liebster-blog-award.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się świetna, przeczytam ja w najblizszym czasie :)
    http://recenzjebrunetki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie zaczynam tą książkę. Może nie jest to fantastyka skierowana dla osób starszych, ale mimo to podoba mi się. Mam nadzieję, że ta część dorówna poprzednim i nie zawiodę się :)

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń

Komentarz = ogromny uśmiech na mojej twarzy