niedziela, 6 grudnia 2015

[38] Zostań, jeśli kochasz - Gayle Forman

Pomyśleć, że by całe życie legło w gruzach wystarczy jedna chwila. Jeden, zadziwiająco niefortunny moment, która sprawia, że już nic nie będzie takie jak zawsze. Chwila przynosząca oceany cierpienia i samotności. Natomiast naprawienie jej skutków wymaga dużo więcej poświęcenia i silnej woli, niż mogłoby się wydawać...


"Nikt by się nie spodziewał, że po czymś takim radio będzie dalej grać. A jednak..."

Mię spotkała jedna z tych chwil rujnujących życie. I to dosłownie. Kto by się spodziewał, że niewinna rodzinna przejażdżka zakończy się tragicznym wypadkiem? No właśnie, nikt. A jednak, rozpędzona ciężarówka uderzyła w osobowy samochód rodziny Mii. Rodzice zginęli na miejscu, a dzieci są w bardzo ciężkim stanie. Czy życie może mieć jeszcze jakikolwiek sens?

Mia zapada w śpiączkę. Jej stan jest poważny. Jak się okazuje, świadomość dziewczyny odłączyła się od jej ciała i ma okazję stać się na jakiś czas osobnym bytem. My, jako czytelnicy, obserwujemy wszystko oczami Mii balansującej na krawędzi życia i śmierci. Osierocona dziewczyna musi zadecydować, czy zostać na Ziemi, czy przyłączyć się do swojej nieżyjącej rodziny i skończyć walkę. Tylko co zrobić, jeśli chce zostać wśród żywych? Nadal nie znalazła na to sposobu, a ma coraz większe wątpliwości, czy naprawdę chce żyć.

Z tą książką nie było mi po drodze. Naprawdę! Był taki czas, w którym ogromnie chciałam ją przeczytać i miałam ją już w koszyku chyba we wszystkich możliwych księgarniach internetowych. Ale jakoś tak się stało, że jej nie kupiłam, bo po prostu nie miałam wtedy pieniędzy. Później okazało się, że jedna z moich koleżanek byłaby skłonna mi ją pożyczyć, ale wtedy mój zapadł już opadł, więc dałam sobie spokój. Ze względu na to, że trwał szał na tę powieść, zdecydowałam się obejrzeć film. Całkowicie skradł on moje serce. Zaczęłam żałować, że nie przeczytałam książki. Więc znalazłam ją na Wattpadzie i przeczytałam ponad połowę. Niestety, czytanie na telefonie nie jest dla mnie, bo moje oczy od tego ogromnie cierpią, więc porzuciłam czytanie. Stwierdziłam, że skoro nie sprawia mi ono przyjemności i wiem, jak wszystko się skończy, to nie ma sensu tego kontynuować.
Zdjęcie z mojego Instagrama :)

Jednak, kiedy dostałam możliwość przeczytania tej książki w ramach współpracy z księgarnią Matras, nie zawahałam się ani chwili. Stwierdziłam, że dam szansę tej powieści. Przyznam Wam się, że Zostań, jeśli kochasz siedziało w mojej głowie od jakiegoś czasu i strasznie chciałam ją przeczytać, bo mimo wszystkich średnich opinii czułam, że ją pokocham. I nie zawiodłam się.

Nigdy bym się nie spodziewała, że tak bardzo spodoba mi się coś, co wiem jak się skończy. Zawsze ceniłam sobie tę nutkę tajemniczości i niewiadomej. W Zostań, jeśli kochasz musiałam sobie poradzić bez tego, bo film wszystko mi zdradził, ale nie żałuję. Dzięki temu, że wiedziałam, jak cała historia się zakończy, mogłam skupić się na mniej znaczących, lecz nie mniej niesamowitych szczegółach. Jednak wydaje mi się, że osoby, które jeszcze nie znają zakończenia, mogą odczuć wszystkie te emocje znacznie mocniej. Więc nawet nie próbujcie sobie spojlerować przed lekturą!

"Uświadamiam sobie nagle, że umieranie jest proste. To życie jest trudne."

Styl pisania Gayle Forman zdążyłam już poznać przy okazji czytania Byłam tu, jednak dużo większe wrażenie zrobiło na mnie właśnie Zostań, jeśli kochasz. Przede wszystkim zachwycił mnie pomysł opisania tej historii. Raz jesteśmy przy aktualnych wydarzeniach, by za chwilę razem z Mią zatopić się w jej wspomnieniach. Dzięki temu zabiegowi czytelnik ma okazję bliżej związać się emocjonalnie z bohaterami i odnaleźć się w ich sytuacji.

Jeśli mam być szczera, główna bohaterka nie zrobiła na mnie szczególnie dobrego wrażenia. Mimo, że grała na wiolonczeli i była bardzo spokojną osobą, wydawała mi się trochę taka infantylna. Chociaż może nie polubiłam jej dlatego, że pod pewnymi względami przypominała mnie? To trochę dołujące spotkać w literaturze postać, która jest do mnie podobna... Zwłaszcza, że nie jest to szczególnie cudowna osoba.
Nie chciałabym opowiadać Wam o pozostałych bohaterach Zostań, jeśli kochasz, bo powinniście sami ich poznać i ocenić^^

O czym właściwie jest Zostań, jeśli kochasz? Przede wszystkim o śmierci, przemijaniu, naszym wpływie na świat. O rodzinie, wielkiej stracie, pierwszej miłości i przyjaźni. O muzyce i trudnych wyborach. Ta książka jest naprawdę piękna w swojej prostocie.

Ta książka ma najróżniejsze opinie. Jedni uważają ją za świetną powieść, inni za kompletny niewypał. Dlatego właśnie tak bardzo chciałam ją sama przeczytać. Uwielbiam powieści, które wzbudzają tak różne opinie, bo to pokazuje, jak bardzo gusty nas wszystkich się różnią. A o gustach się nie dyskutuje, pamiętajcie! :D

Jeśli chodzi o mnie - ta książka zrobiła na mnie świetne wrażenie. Nie uważam, że pomysł autorki został źle wykorzystany, wręcz przeciwnie. Wydaje mi się, że Gayle Forman wspaniale nie tylko wymyśliła, ale i poprowadziła całą historię. Muszę się Wam przyznać, że kilka razy płakałam razem z Mią podczas lektury tej powieści. Ze wzruszenia, oczywiście :)

"Pozwolę ci odejść. Jeśli zostaniesz."

Okładka Zostań, jeśli kochasz również jest zachwycająca. Uwielbiam to złożenie różnych zdjęć związanych z książką w jeden kolaż. Nie mogę się napatrzeć!! :D


Jestem przekonana, że Zostań, jeśli kochasz nie jest powieścią, którą każdy bezgranicznie pokocha, jednak uważam, że mimo to powinniście po nią sięgnąć. Jest to naprawdę wspaniała, wzruszająca i niezwykle piękna historia. Może właśnie Tobie spodoba się tak samo jak mnie? Mam nadzieję!^^
Tytuł: Zostań, jeśli kochasz
Autor: Gayle Forman
Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
ISBN: 9788310127907
Liczba stron: 246
Cena okładkowa: 24,90 zł

Moja ocena: 7/10
Recenzję znajdziesz również tutaj:
Lubimy Czytać *klik*
w.bibliotece.pl *klik*
matras.pl *klik*

Za możliwość przeczytania tej powieści dziękuję z całego serca KSIĘGARNI MATRAS! ♥

A Wy czytaliście już Zostań, jeśli kochasz? A może jeszcze się zastanawiacie?
Isabel ♥

35 komentarzy:

  1. Mam zamiar przeczytać tę książkę. Wiem też, że wyszła już druga część :3
    Pozdrawiam ! :*
    http://fantastyczneksiazkix3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś tak średnio mi się podobała ta książka :) Polubiłam jednak sposób, w jaki została przedstawiona rodzina Mii....
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam "Jeśli zostanę" <3 To cudowna i piękna opowieść :3
    Niestety drugi tom baaardzo mnie zawiódł :( Może Tobie spodoba się bardziej?
    Pozdrawiam serdecznie :*
    In Bookland

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam jeszcze przed ekranizacją, w starym wydaniu i tytule "Jeśli zostanę". Od razu ją pokochałam, a jak tylko książka została wznowiona od razu ją kupiłam. I tak czytając teraz Twoją recenzję zastanawiam się czy sobie jej nie odświeżyć, wraz z drugą częścią, bo jej jeszcze nie czytałam. No i muszę w końcu zobaczyć film!
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogę się jakoś do niej przekonać, sama nie wiem dlaczego ale coś mnie blokuje. Mimo to mam nadzieję, że wkrótce jednak mi się uda dopaść ją w swoje ręce i jakimś cudem przeczytać.
    Ściskam,
    Claudlez

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna recenzja :) Mam tą książkę na półce, ale jeszcze się na nią nie zabrałam mam nadzieję, że niedługo to zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książki jeszcze nie czytałam, ale bardzo bym chciała.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi ta książka niezbyt przypadła do gustu, zdecydowanie wolę ekranizację ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak czytałam twoją recenzje i przypomniałam sobie te wszystkie sceny z książki i filmu to prawie się rozpłakałam. Mi też się podoba okładka książki ^^
    pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, nawet nie wiesz jak mi miło! *-*

      Usuń
  10. Czytałam i nie jest to jakieś wybitne dzieło, ale nawet okej. Dałabym jej 6,5/10. Ale jej kontynuacja to totalna porażka! Pozdrawiam ;**
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam i kocham! Nie jest ona moją ulubioną powieścią, ale jest wzruszająca i chwytająca za serce <3 Pozdrawiam :*
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam i podobała mi się, była bardzo wzruszająca szczególnie ostatnie strony, ale muszę przyznać, że druga część lepsza. :)
    Buziaki :*
    http://in-the-book-word.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham te książkę!
    I ta okładka ... boska *-*

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Powieść zdecydowanie porusza, zmusza do zatrzymania się w codziennym biegu i zastanowienia nad kruchością życia. Nie sposób przejść obok niej obojętnie. To jedna z tych książek, które na długo zapadają w pamięć czytelnika. Zostań, jeśli kochasz opowiada o umiejętności żegnania się z przeszłością i przyjmowania tego co nadchodzi.
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Książkę mam w planach, a Twoja recenzja utwoerdziła mnie, że warto ją przeczytać. Co prawda nie za bardzo lubię wzruszające książki, ale tą i tak przeczytam.

    Pozdrawiam
    Blog książkoholiczki

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie czytałam "Zostań, jeśli kochasz", ale przeczytałam "wróć, jeśli pamiętasz". Szczerze historia mi się podoba, ale nie jestem fanką stylu pisania autorki. Może to przez to, że czytałam ją na telefonie i czułam po prostu tam bałagan. Nie wiem. Chciałam przeczytać tę część i nawet pożyczyłam ją od koleżanki, ale oddałam po tygodniu, bo nie chciało mi się jej czytać. Może popełniłam właśnie ten błąd, że nie miałam jej w rękach.
    Pozdrawiam,
    Fioletowy Notes :)
    http://fioletowynotes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Skoro się nie dyskutuje o gustach, to o czym? :p
    Czytałam naprawdę mnóstwo opinii o "Zostań, jeśli kochasz" i sama już nie wiem, czy mam ochotę na tę książkę, czy też nie. Pewnie przeczytam ją, jeśli wpadnie mi w ręce, ale jakoś specjalnie się o nią starać nie będę.

    Swoją drogą - jakiś czas temu przeczytałam otrzymaną od Ciebie nagrodę z konkursu - "O krok za daleko" Abbi Glines. :) Jeśli jesteś zainteresowana - zapraszam na recenzję! TU recenzja

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety książki nie czytałam, ale w filmie nie podobało mi się bardzo zakończenie (mimo tego, że przez 1/4 filmy ryczałam jak bóbr) :D Super recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam, a i owszem. Nie wiedziałam, jak się skończy, ale byłam na 99% pewna że tak, jak się skończyło
    SPOILER!!!!!!! chyba xDDD
    przecież 2. część jest, ludki
    KONIEC SPOILERU!!
    Pozdrawiam :D
    Muminek

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam film, więc bardzo chciałam sięgnąć po książkę jednak negatywne opinie wielu recenzentów ostudziły mój zapał. Obudziłaś we mnie znowu nadzieję iż się nie zawiodę. :D

    http://ksiazkamojnajlepszyprzyjaciel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak najbardziej zgadzam się z twoją opinią, lecz Byłam tu jeszcze nie czytałam i oby była tak samo ciekawa jak - If I stay :)

    Obserwuję i zapraszam do mnie ;)
    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nieee, ta książka chyba jednak nie jest dla mnie. :P Nie wiem, jakoś mnie po prostu nie ciągnie do niej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Książka przykuła moją uwagę,sięgnęłam po nią, ale jakoś nie dane było mi jej dokończyć. Może kiedyś dam jej drugą szansę:)
    Pozdrawiam!
    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Książka przykuła moją uwagę,sięgnęłam po nią, ale jakoś nie dane było mi jej dokończyć. Może kiedyś dam jej drugą szansę:)
    Pozdrawiam!
    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. "Zostań jeśli kochasz" przypadło mi do gustu, jednak druga część tej serii już nie.
    Bardzo ciepła recenzja :)
    Zapraszam do zapoznania się z moją opinią na temat "Wróć, jeśli pamiętasz".
    Pozdrawiam gorąco,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam tę książkę na półce, ale jakoś do tej pory nie śpieszyło mi się, żeby po nią sięgnąć. Być może dlatego, że myślałam o niej jak o typowej książce o miłości - no tytuł do czegoś zobowiązuje.. ;)
    Po Twojej recenzji mam chęć po nią sięgnąć i mam nadzieję, że wykorzystam przerwę świąteczną :)

    Pozdrawiam Iza
    Niech książki będą z Tobą! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Opinie o tej pozycji są różne, ale myślę, że najlepiej samemu się przekonać. Nie miałam jeszcze styczności z autorką więc chciałabym to nadrobić. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hej, dostałaś nominację do Anengers TAG, zapraszam tutaj - http://victoriapisze.blogspot.com/2015/12/avengers-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Oglądałam film, który bardzo mi się spodobał, jednak nie wiem, czy przeczytam kiedyś ta książkę,gdyż widziałam tak wiele różnorakich opinii na jej temat, które trochę mnie zniechęciły.
    Pozdrawiam- Paolla :D
    http://dostatniejstrony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Komentarz = ogromny uśmiech na mojej twarzy