sobota, 23 listopada 2019

Wspomnienia // Summer 2k19


Uwiecznianie wspomnień to świetna sprawa. Szczególnie wspomnień z tych dobrych wydarzeń, doświadczeń, do których wracamy myślami z wielkim uśmiechem na ustach. Wtedy możemy sięgnąć do nich w tych podłych momentach, które też nieuchronnie nas napadają i wiszą nad nami niczym czarne chmury.

Ja oprócz robienia zdjęć i prowadzenia pamiętnika (obie te rzeczy bardziej lub mniej regularnie) uwielbiam te moje małe filmy z życia na YouTubie. 

Zdaję sobie sprawę, że nie są one ani trochę idealne, ale cóż, staram się jak mogę i w sumie bardzo mi się podoba forma, w jakiej je teraz robię. Zrobione z najróżniejszych sklejonych ze sobą w Movie Makerze kawałków nagrań (uwielbiam ten program, bo jest najprostszy z możliwych i w zasadzie prawie nie mam z nim żadnych problemów technicznych), z podłożonymi piosenkami, które aktualnie są u mnie na topie i w mojej ocenie pasują do puszczanego obrazu. Wracanie do tych, które zrobiłam jakiś czas temu sprawia, że się uśmiecham i kocham to robić. Szczególnie cieszę się, gdy moi znajomi też oglądają te filmiki i chwalą je, bo często potrzebuję potwierdzenia, że wszystko robię w porządku i że ma to sens (więcej w poście overthinking).
Damian wygląda tu jak diabeł, wiem, ale
to jest właśnie jego szaleństwo ;p

Jeszcze kilka słów - naturalnie nie ma w tych kilku minutowych sklejkach całego mojego życia, bo nie chcę tego. Nie pokazuję wielu kluczowych momentów, a raczej takie małe rzeczy wokół, jak natura, zwierzęta, czasem coś ciekawszego. To mają być przyjemne obrazki, które, przykro mi, ale wiem, że tak jest, dla osób postronnych mogą nie mieć znaczenia, ale dla mnie są bardzo ważne i przypominają mi o pięknych chwilach. Nie chcę robić vlogów, w których będę pokazywać moją twarz, mówić i tak dalej, bo totalnie nie zależy mi na popularności i milionach wyświetleń, a jedynie na takim poczuciu, że utrwaliłam coś fajnego, co minęło i już nie wróci.

Ostatnio montowałam filmik z Bułgarii, ale przepadł, bo niestety źle go zapisałam i wszystkie pliki przepadły :( A siedziałam nad nim dobrych kilka godzin w bibliotece (wtedy nie działał mi laptop) i był naprawdę świetny, chciałam tylko dodać kilka nagrań z lotu samolotem i przez to straciłam go na zawsze [*]. Teraz staram się dbać o to, żeby wszystko dobrze zapisywać i najlepiej skleić całość za jednym razem, by taka sytuacja się nie powtórzyła.

Ale przedstawiam Wam kilka moich ostatnich dzieł, z których jestem bardzo bardzo zadowolona i uwielbiam je oglądać. Mam nadzieję, że nawet jeśli dla Was nic nie znaczą to dostrzeżecie moje starania i zobaczycie choć trochę świat moimi oczami ;p Są to klipy z Wakacji 2k19 - taki sobie o wyjazd do Łodzi z Olą, z którą w dzieciństwie byłyśmy nierozłączne, drugi wyjazd do Warszawy, gdzie odwiedziłyśmy Muzeum Narodowe z Julią, Karoliną i Natalią (nagrałabym dużo więcej, bo byłyśmy tam do wieczora, ale telefon mi się rozładował do 0% :() i ogólna sklejka z różnych dni. Prawdopodobnie pojawi się jeszcze jakiś, bo jak przeglądałam moje foldery to jeszcze nie wszystko jest posklejane^^ 

Miłego oglądania! <3







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz = ogromny uśmiech na mojej twarzy